sobota, 22 października 2016

Nowe wpisy na blox.pl

NOWE WPISY Z BLOGÓW

Blog: http://seoswiezak.blox.pl/html     |     autor: theredel     |     sobota, 22 październik 2016, godz. 08:07

W jednym z poprzednich wpisów opisywałem, co robię z rotacyjnym systemem wymiany linków. Otóż najczęściej indeksuję nim wpisy w katalogach, preclach i tego typu miejscach. Jednak nie tylko do tego używam systemów rotacyjnych, używam ich także do stałego linkowania niektórych stron zapleczowych.

I co z tymi stronkami zapleczowymi?
No więc mają się całkiem dobrze, nic z nimi nie dzieje złego i nadal przekazują sok linkowy do strony pozycjonowanej.
Co jeszcze obrabiam rotacją?
Otóż większość, lub wszystkie stronki satelickie, typu facebook, typu google Plus, typu oferta na YouTube.
I co?
Nic Najzwyczajniej nic. Zupełnie nic się nie dzieje z tymi stronkami, dalej sobie są, jak były. Oczywiście w wynikach wyszukiwania skaczą sobie, raz góra, raz w dół, ale cały czas utrudniają życie konkurencji.
I co tu dużo mówić, w ten sposób spełniają swoją rolę.A jak coś działa tak, jak zaplanowałem, to zawsze mnie to cieszy ;-)

I tym miłym akcentem zakończę.

 

 


Aby nie otrzymywać newsletterów z blox.pl wejdź na stronę i wyrejestruj się.

poniedziałek, 11 lipca 2016

Nowe wpisy na blox.pl

NOWE WPISY Z BLOGÓW

Blog: http://seoswiezak.blox.pl/html     |     autor: theredel     |     poniedziałek, 11 lipiec 2016, godz. 10:19

Minęły już czasy, kiedy samą rotacją można było sobie na "stałe" wywalczyć top 10. Stałe w cudzym słowie, bo przecież w Google nie ma stałych wartości. Ale już kilka miesięcy okupowania danej pozycji daje coś.

W chwili obecnej jest to już zbyt niebezpieczne, by rotacją linkować stronę docelową. Ale spece od SEO zapominają o jednej ważnej kwestii: SEO powinno ułatwiać promo strony docelowej, ale z drugiej strony powinno utrudniać promocję konkurencji.

Pisałem już dawno dawno temu, że mam ileś tam stronek satelickich - nie moich podstawowych, ale takich dodatkowych, ot, krótka oferta, parę zdań, infografika, albo wideoekplanacja o co biega. Przyznaję, że linkowanie tych wszystkich stron satelickich zajmuje mi sporo zasobów - czas i pieniądze, które mógłbym przecież przeznaczyć na stronę docelową. Tak i nie; Tak, bo po prostu mógłbym zorganizować jeszcze lepsze kampanie dla strony docelowej; Nie, bo właśnie moja strategia stronek satelickich i tak jest mało zasobożerna, a zadanie utrudniania życia konkurencji spełnia całkowicie.

I tu w grę wchodzą SWL;

Właśnie te wszystkie stronki satelickie, na których nie żal będzie mi chwycić filtra, albo i bana, linkuję sobie całkiem swobodnie, a to jakiś blaścik, a to swl.

Praktyka pokazuje, że w taki oto sposób konkurtencja ma na prawdę trudne życie, bo na przykład na frazę "AAAAAAA":

Top 1: to moja podstawowa stronka

Top 2-5 to przykładowo moje stronki satelickie, na których potencjalny klient i tak znajdzie dane kontaktowe do mnie

Ta druga pozycja, w skrajnym przypadku, na jedną z fraz, zamiast zajmować top 2-5, zajmowała top 2-13 :P

Odbyło się to w ramach eksperymentu jednak, bo ani konkurencji na tę frazę za dużej nie ma, ani też sama fraza jakoś dochodowa nie była. Jednak, gdyby stało się coś przykrego (filtr, ban nawet na wszystkie satelickie stronki), nic wielkiego by się nie stało.

Jest jeszcze jeden aspekt, psychologiczny rzekłbym.

Otwiera się nowa firma, konkurencja. Stawiają sobie stronkę, którą oczywiście muszą linkować czymś lepszym, niż tylko SWL, albo indyjskie blasty.

I taka konkurencja sobie patrzy: w top 5 są przykładowo stronki mające od 30-50k linków. Oczywiście pierwsza stronka (w moim wypadku moja podstawowa) ma dość fajny profil linkowy. Ale już małym kosztem (1 grosz za 4 linki przykładowo) okupuję także top 2-5, gdzie nowy konkurent się nie dostanie, bo:

a) jak smyknie blasta na nową stronkę, to może wylecieć z indeksu

b) jak zorganizuje jakąś droższą kampanię, to miejmy nadzieję, że spłucze się z hajsu, zanim mi zagrozi.

Ot i przesłanie na dzisiaj.

 


Aby nie otrzymywać newsletterów z blox.pl wejdź na stronę i wyrejestruj się.

sobota, 27 lutego 2016

czwartek, 24 grudnia 2015

Nowe wpisy na blox.pl

NOWE WPISY Z BLOGÓW

Blog: http://seoswiezak.blox.pl/html     |     autor: theredel     |     czwartek, 24 grudzień 2015, godz. 10:43

Dziś na szybko, bo:

1. Przypomniało mi się, że dawno nic nie publikowałem

2. Są święta i zaraz muszę się wziąć za mycie podłóg, żeby nie podpaść żonie :-)

Więc plusy i minusy do/no follow, mowa oczywiście o linkach przychodzących do strony, w kontekście mojego ulubionego schematu linkowania, czyli piramidy:

Dofollow:

Są nadal niezbędne do właściwego przepływu pageranku w tzw. "piramidach", co znaczy mniej więcej tyle, że jeśli na którymkolwiek poziomie piramidy masz linki nofollow, to dupa zbita, a kasa wywalona w błoto. Dlatego piramidy podlinkowane z niemodyfikowanego skryptu wiki dają niewiele, lub nic (niemodyfikowane wiki walą nofollow do każdego linka zewnętrznego, ale można znaleźć oferty blastów wiki z przewagą linków dofollow).

Czy to oznacza, że w ogóle nie należy używać nofollow w piramidach?

Oczywiście, że nie! Po pierwsze, jakiś procent linków NF w piramidzie na dowolnym poziomie uwiarygadnia profil linków. Po prostu piramidy ze 100% dofollow od razu są dla algorytmu podejrzane.

Sprawa druga: wyjątkiem jest link nofollow na najwyższym poziomie piramidy, wychodzący ze strony o wysokim poziomie "zaufania", jak na przykład Youtube, Facebook, Pinterest. Takie linki potrafią dać bardzo dużo! (mam jedną stronkę, do której prowadzą TYLKO linki z YT i z Facebooka, w liczbie 203 sztuki, a systematycznie pnie się w górę, chociaż ilość backlinków do tej strony nie rośnie, za to od czasu do czasu blastnę na te jutuby i fejsy czymś, co mi akurat zbywa). Powiedziałbym, że teraz w piramidzie, na każde 10 linków najwyższego poziomu, z 2-4 powinny być właśnie z takich stronek zaufanych, nawet z nofollow.

Na koniec tip (bo miało być krótko, a jest długo i chaotycznie): perełką są linki dofollow z portali społecznościowych. I to, że nie mają anchora, niemalże całkowicie nie ma znaczenia!

Wesołych Świąt!

 

 


Aby nie otrzymywać newsletterów z blox.pl wejdź na stronę i wyrejestruj się.

czwartek, 3 grudnia 2015

UDT: zbycie sprzętu - obowiązki

UDT: zbycie sprzętu - obowiązki

Zobacz wpis informacyjny na temat obowiązków, wynikających z kalendarza BHPowskiego, który obowiązuje każdego pracodawcę. Ten konkretnie wpis jest dedykowany pracodawcom, którzy w trakcie roku kalendarzowego obracali sprzętem objętym dozorem technicznym.

środa, 2 grudnia 2015

Aroszkowskiblog: Szkolenia BHP

Aroszkowskiblog: Szkolenia BHP: Pierwszy dzień pracy w firmie MCdonalds Polska Sp z.o o. oznacza szkolenie wstępne oraz instruktaż stanowiskowy przeprowadzony przez kiero...

piątek, 13 listopada 2015

Nowe wpisy na blox.pl

NOWE WPISY Z BLOGÓW

Blog: http://seoswiezak.blox.pl/html     |     autor: theredel     |     sobota, 14 listopad 2015, godz. 07:28

Dzisiaj skupimy się tylko na SEO w odniesieniu do prowadzenia bloga przy stronie pozycjonowanej. Oczywiście wiele z elementów, które tutaj opiszę, możesz pominąć, ale jak już napisałem, mowa jest o dobrym SEO, a nie tylko wrzucaniu artów z allegro na swojego blogaska bez zastanowienia.

Publikacja posta - case study

czyli pierwsza część gehenny :-)

Ok, żeby opublikować posta, trzeba go mieć. A żeby go mieć, to trzeba wiedzieć, o czym pisać. Jeśli twoje wpisy na blogu celują w konkretne nisze, to musisz najpierw zrobić risercz, jakie to nisze.

1. Określenie tematu wpisu - dajmy na to, że analizowanie, co Ci się opłaci opisywać, zajmie Ci jakieś 2h w górę (górnego limitu nie ma oczywiście). Ja tutaj po prostu układam taki plan: patrzę w wyniki pozycjonowanych fraz. Załóżmy, że fraza A ma się nienajlepiej. Wtedy na jej temat muszę napisać artykuł, ale taki, który ma szansę być przekazywany dalej w postaci odnośników itp. Oczywiście pod artem będzie bardzo ważny link do podstrony ofertowej związanej z frazą A, ale o tym przy innej okazji, podstawy teoretyczne znajdziecie w tekście o piramidzie wewnętrznej. Ok, art, który ma szansę być polecany. Czyli muszę jakoś wymacać, co moich potencjalnych klientów może trapić w odniesieniu do tematyki frazy A. Określiłem, lecimy dalej.

2. Konspekt: oczywista oczywistość, żeby czegoś nie pominąć. Oczywiście na seoświeżaku nie robię żadnych konspektów, tego bloga piszę dla przyjemności pisania, to bardziej taki mój blogasek :-) Konspekt dajmy na to to pół godziny.

3. Pisanie: tekst pierwotny wg konspektu powiedzmy, że 2h (pisanie blogaskowe, tak jak tutaj, czyli co mi do głowy przyjdzie, trwa szybciej, około 1h. Ale trudniej ucelować w niszę i takie blogi trudniej wkomponować w SEO i sprzedawanie klientom usług i produktów). Potem kilka razy trzeba przeczytać i poprawić błędy, zmienić styl itp.

4. Wodotryski: dzisiejszy użyszkodnik lubi sobie pooglądać obrazki, lubi zobaczyć sobie filmik w temacie wpisu, chce też sobie np. ściągnąć skrócony poradnik. I Ty to wszystko musisz zrobić i wstawić na stronkę do wpisu. Nie musisz, ale mówimy o wersji przezajebistej.

Ok, więc krótki filmik a'la pokaz slajdów to jakieś 2h w dupie przy komponowaniu treści, dobieraniu muzyki i montowaniu w całość. Potem trzeba go wstawić na YT na przykład, dobrze opisać, otagować itp (filmiki na YT także potrafią nieźle zamieszać), oraz oczywiście wstawić link do artykułu, który na razie nie jest jeszcze opublikowany ;-) Kolejna godzina.

Prezentacja, bądź skrócony poradnik - tu już sprawa łatwiejsza, powiedzmy, że na bazie treści do filmiku wygenerujesz sobie PDFa w godzinkę (w nim MUSOWO aktywne hiperłącza!) i kolejną powstawiasz na serwisy z prezentacjami.

5. Tagi, kategorie: wracamy do wpisu. Robimy dla niego tagi i kategorie, powiedzmy 3 tagi i 1 kategoria. Te podstrony trzeba opisać (zakładam, że działasz na WP, bo to najlepszy wybór pod firmowego bloga), żeby były unikalne i żeby SITE nie puchł Ci przez zdublowaną treść. Oczywiście na podstronach tagów i kategorii MUSISZ powstawiać linki do strony z ofertą powiązaną. Kolejna godzina - dwie.

 

Podsumowanie samego tworzenia treści:

  • Risercz + konspekt: około 3h
  • Pisanie plus korekta: około 3h
  • Jutub, prezentacja, plus opisy do nich:z 5h jak nic
  • Podstrony tagów i kategorii: ze 2h

Teraz z czystym sumieniem możesz kliknąć "OPUBLIKUJ"

Razem: 13h w dość prostej wersji.

To już wiesz, czemu DOBRE seo kosztuje? Nom, a to jeszcze nie koniec, na razie mamy załatwione działania na stronie, ale też wypadałoby coś myknąć poza twoją stronką. O tym przy okazji.


Aby nie otrzymywać newsletterów z blox.pl wejdź na stronę i wyrejestruj się.